czwartek, 12 lutego 2015

Pomarańczowy luty.




Witajcie Kochani! Dziekuję , za komentarze pod poprzednimi postami. 
Jszcze nie zdołałam nadgonić zaległości ale powoli doganiam:)
Na "Pomarańczowy luty" u Danusi. przygotowałam coś z koronki frywolitkowej: Różaniec i bransoletka. Może kolor nici jest rudy a może pomarańcz? Mam nadzieje , że odpowiedni do kolorystyki na luty. Koraliki w różańcu są nico ciemniejsze od nici i na pewno pomarańczowe.
Cykliczne kolorki więc tylko na temat i bez użalania się już pokazuję zdjecia:



A wczoraj wygladało tak: jeszcze nieskończona bransoletka.

Nic nie napisałam o pomarańczu:)
Pomaraańcz - najszybsze skojarzenie to pomarańcza. Lubię pomarańcze ale nie są to owoce, bez których nie mogłabym żyć.
Kolor też kojarzy mi sie ze spokojem ale nie przepadam za tym kolorem na ścianach. Kiedyś tak. Jak jeszcze byłam młodą żonką wybrałam taki kolor do naszego wspólnego gniazdka. Kiedyś farby były jakie były. Teraz malować to żaden problem  A kiedyś !! najpierw trzeba było umyć ściany ze starej farby , później jeszcze woda z szarym mydłem, prawdziwie szarym. 
A później malowanie . A ile było potem sprzątania, mycia podłogi mimo, że się ją przykrywało folią albo gazetami. 
Ale kolor w naszej norce wyszedł taki , że pożal się Boże, taki j..... to znaczy oranż bardzo ostry. Od tego czasu żadnych farb pomarańczy. Jeszcze później był problem ze zmyciem i położeniem innej farby, pomarańcz przebijał a wżarł sie chyba w tynk, że nie można było się go pozbyć. 

Ciuchy też jakieś miałam , zrobiłam sobie pięknym wzorkiem letni sweterek i uszyłam spodnie i żakiecik ale nie dało sie w tym chodzić. Zaraz muszki przylatywały i zamiast pomarańczu były jeszcze czarne kropeczki. 
Teraz pewnie coś pomarańczowego mam , jakieś koszulki czy bluzki ale niewiele.
Wystarczy o kolorku , nie będę Was zanudzać.
Z marcem to skojarzenia - słoneczko, ogródek i... sprzęt i prace zwiazane z ogródkiem . Kwiaty - tulipany.... A kolorek pewnie Danusiu już masz:)))))

I dla Was pomarańczowe róże: Pozdrawiam serdecznie!!!

74 komentarze:

  1. Różaniec i bransoletka przepiękne:)) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczy pomysł z tym różańcem :) a bransoletka też urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Frywolitkowego różańca to jeszcze nie widziałam. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Frywolitkowym różańcem zaskoczyłaś mocno - ciekawy pomysł! A wzór w bransoletce śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. za każdym razem jak do Ciebie zaglądam to mi kopara opada:) cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Frywolitka rządzi;)Różaniec piękny ,takiego jeszcze nie widziałam.
    Pięknie wychodzi Ci Kazieńko plątanie tych supełków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaziu piekne te Twoje rywolitkowe dzieła. dziś u mnie wygrywa różaniec. Bardzo fajny pomysł ,mozna nawet do kieszeni wsadzić. Nadal podziwiam Twoja zdolności w temacie frywolitki.
    Baw sie dobrze , i przyjemnego weekendu życze

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę taki różaniec,fantastyczny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne frywolitki. Pierwszy raz widzę różaniec zrobiony tą techniką. Podziwiam cię za pomysłowość. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ekstra prace, fajny byłby naszyjnik z tymi koralikami. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Biżuteria piękna :) Pomarańczowy bardzo lubię i długie lata mieliśmy go na ścianie w dużym pokoju. Latem przemalowaliśmy na zieleń. Ale farba farbie nierówna ;) wiadomo.
    Zdrowia Tobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co bym nie powiedziała, to już wszyscy przede mną powiedzieli. Różaniec w zabawie, jest po raz pierwszy, super pomysł a wykonanie frywolitkowe jeszcze lepsze; na dodatek żeby nie było tak świętoszkowato, dołożyłaś bransoletkę. Ekstra.)

    OdpowiedzUsuń
  13. Różaniec frywolitkowy zaskoczył mnie kompletnie - ale jest naprawdę cudny :) Bransoletka również :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastycznie zrobione,podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna dopracowana frywolitka. Z bransoletkami różnej maści już się spotkałam, różaniec widzę pierwszy raz, ale obie prace bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna i pomysłowa praca!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna i pomysłowa praca!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana o ile pamiętam to nie Twój pierwszy różaniec,w takiej formie jest czadowy,bo można wszędzie go ze sobą zabrać ,leciutki i w każdą kieszeń wejdzie.
    Kaziu kolorku jeszcze nie wybrałam ,to Wy w tym miesiącu macie proponować i zobaczymy co z tego wyniknie na marzec.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Frywolitka mnie zachwyca, więc śmiało mogę powiedzieć, że piękne sa twoje prace. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze podziwiam frywolitkowe prace również i Twoja Kaziu mnie urzekła ... piękne .

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne. Podziwiam i wzdycham. Ja tak nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  22. jeszcze tak pięknego rózańca nie widziałm...cudo:) i bransoletka też piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł z frywolitkowym różańcem. EKstra :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bransoletka śliczna i bardzo ozdobna. Pomysł na różaniec niezwykle oryginalny - jestem zachwycona wykonaniem. Pozdrawiam Cię Kaziu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  25. no nie wpadłam na to że można sobie różaniec samemu robić, zaskoczyłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Frywolitką to piękne rzeczy tworzysz robią wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  27. Frywolitka górą piękna i misternie wydziergana praca podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kaziu,
    tworzysz prawdziwe cudeńka. Taki różaniec to marzenie.
    Kaziu, bardzo dziękuję za piękne róże.
    Pozdrawiam walentynkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziekuje za pomranczowe roze, sa piekne :) A komplecik piekny. Nie wiem, czy rozaniec moze byc do kompletu... ale mnie sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  30. super pomysł i piękne wykonanie ; ) gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękne! frywolitka to chyba w każdym kolorze jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie przestanę się zachwycać frywolitką, śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kaziu różaniec mnie znowu zaskoczył i zadziwił.
    Bransoletka też jest piękna, ale dzisiaj różaniec rządzi :D
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo oryginalny pomysł z tym różańcem. Przepiękna frywolitka

    OdpowiedzUsuń
  35. Super pomysł z różańcem, nie spotkałam się jeszcze z frywolitkowym różańcem więc jestem pozytywnie zaskoczona :) Bransoletka także pięknie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też pierwszy raz u Ciebie Kaziu spotykam się z frywolitkowym różańcem. Pięknie to wygląda no i jeszcze trzeba umieć to zrobić! Zarówno różaniec jak i bransoletka przepiękne. Bardziej od pomarańczy lubię oglądać Twoje prace. Kolor pomarańczowy też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  37. frywolitki widzę popularne u Danusi w kolorkach....pięknie i pomysłowo....

    OdpowiedzUsuń
  38. Frywolitki to mistrzostwo świata. Twoja jest śliczna

    OdpowiedzUsuń
  39. Różaniec jest obłędny! Nawet nie wpadłabym na pomysł, żeby takowy udziergolić, super :)

    OdpowiedzUsuń
  40. piękna frywolitkowa bransoletka, a rózaniec zaskakujący i równie śliczny:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Super pomysł i świetne wykonanie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. nie wiem o co chodzi ani jak sie to robi ale efekt jest naprawde fajny

    OdpowiedzUsuń
  43. Prześliczna frywolitka, ja takich nie potrafię robić więc siedzę i oglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Coś przecudnego wyszło spod Twoich paluszków. Jestem zauroczona!

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne i oryginalne frywolitkowe prace:) Jestem nimi zachwycona.
    Pozdrawiam serdecznie:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  46. Haha historia z pomarańczowymi ścianami mnie urzekła, ;-);)a frywolitka oczywiście wspaniała

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam frywolitkę:) Niestety nie potrafię jej stworzyć więc podziwiam:) Twoje dzieła są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pierwszy raz widzę taki różaniec, śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziwne zestawienie, ale... ważne że ładne

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudne frywolitki i nawet w tym kolorze mi się podobają:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  51. podziwiam frywolitki :-)
    ale twoje frywolitkowe różańczyki to ciekawa propozycja,
    miłe w dotyku, "poręczne"

    OdpowiedzUsuń
  52. Frywolitki uwielbiam zawsze pięknie wyglądaja :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Pomysł na różaniec i wykonanie świetne.

    OdpowiedzUsuń
  54. śliczne, ciekawe podejście

    OdpowiedzUsuń
  55. Śliczne frywolitkowe prace, różaniec bardzo ciekawy pomysł. Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo podobają mi się frywolitki :) Bardzo ładne połączenie z koralikami :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo oryginalny pomysł na różaniec. Ogólnie muszę stwierdzić, że zestawik wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo ładne bransoletki! Frywolitka przyjmie każdy kolor :-) pewnie dlatego ją kocham!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ostatnio bardzo podobają mi się prace frywolitkowe,te wyszły bardzo pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  60. takiego różańca jeszcze nie widziałam, ale pomysł z frywolitką świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo fajny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ale piękny komplet :) podziwiam Twój talent dziergania frywolitek. Dla mnie to czarna magia :*

    OdpowiedzUsuń
  63. Cudny! Jestem pełna podziwu.Bardzo mi się podobają frywolitki

    OdpowiedzUsuń
  64. Obiecałam sobie, że wszystkie pomarańcze obejrzę - nawet po terminie ;). A że komentarze do konkursów wstawiam, gdy znajdę chwilę czasu, to dopiero tu dotarłam.
    Zawsze zachwycają mnie Twoje frywolitki. I tak jest teraz - różaniec jest niesamowicie pomysłowy, bransoletka tchnie taką koronkową subtelnością. Piekne .

    OdpowiedzUsuń
  65. Kocham frywolitki choć sama nigdy nie nauczyłam się ich robić obok szydełka- piękna praca :)))

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo tu zostawione jest dla mnie zaszczytem i sprawia mi radość.
Dziękuje serdecznie:)