poniedziałek, 23 lutego 2015

Wianek komunijny - pierwszy w tym roku. I frywolitkowe zadanie 11

Witajcie Kochani. Moja Wiki - wnusia w tym roku idzie do komuni . Sukienka się szyje a wianek i ozdobę na świeczkę będzie miała z koronki frywolitkowej. Pod koniec marca z mężem jedziemy do sanatorium do Świnoujścia a zanim pojadę chciałam zrobić chociaż dwa wianki żeby Wiki miała wybór. 
Spodobał mi się wianek w książce "Frywolitki" Agnieszki Bojrakowskiej -Przeniosło. 
I właśnie mniej wiecej taki zrobiłam. 
Wianek na żywo podoba się wszystkim , którzy go zobaczyli ale niestety nie jest fotogeniczny. Do komuni oczywiście będzie przystrojony zielonymi listkami , teraz nie dodawałam ale w maju zrobię takie zdjęcie i pokażę.

Sesja zdjęciowa to chyba setki zdjeć a wybrać coś , to był koszmar. Zdjęć wrzuciłam dużo więc proszę o cierpliwość.
Nici Ariadna Ada15. Perełki białe w środku każdego kwiatka. 
Z drutu zrobiłam koło ( obwodu główki) z trzech warstw drutu, żeby była nieco płaska obręcz. Taśmą izolacyjną i białą wzmocniłam, żeby druty sie ładnie ułożyły, następnie przywiazywałam kwiaty do tej obręczy. Później obwinęłam białą wstążeczką a następnie jeszcze kwiaty wzmocniłam - igłą i nitką, sprężynki usztywniłam wikolem z ługą. To przeczyłałam u Bożeny.
Tak wyglądał początek:



Wiazanie kwiatków do wianka.
Teraz już sesja w mieszkaniu i na zewnątrz:















Kwiaty z bliska z prawej i lewej stroby wyglądają tak: dokładnie to jest łuczek na łuczku. Tyle , ze z prawej są pikotki:)



Wianek ten chciałam dać na Zadanie frywolitkowe 11 u dziewczyn Reni i Justyny
A terez wrzucam żabci na pożarcie i strach , żeby sie nie udławiła:))))
Chciałam jeszcze Wam powiedzieć , że trafiłam , wydaje mi się na ciekawy blog ( nie robótkowy:)))- trochę historii powojennej do teraz i nie tylko. Mi się podoba sposób w jaki to jest napisane . Może Wam też? To TU
Dziekuję za komentarze pod poprzednimi postami .  Najwięcej komentarzy jest pod kolorystycznymi wyzwaniami u Danusi. Dziekuję Ci Danusiu za zabawę. 

Pozdrawiam serdecznie!!!!!

czwartek, 19 lutego 2015

Biały naszyjnik z sopelkami:)

Kolejny naszyjnik frywolitkowy.
 Tym razem biały z Muzy 15.
IUnspiracja to naszyjnik u Renulki.
Renia pokazała wiele pieknych naszyjników. Nie są rozpisane ale to nie problem , czasem wystarczy szkic i do dzieła:)
W rezultacie podoba mi sie tak sobie ale jak już zrobiłam to równiez trzba było zrobić mu sesje zdjeciową. Oto:





Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami. Cieszę sie, ze różańce podobały się  I powiem Wam, że ładniej wyglądają w realu niż na zdjęciach. 
Pozdrawiam serdecznie!!!


poniedziałek, 16 lutego 2015

Różańce

Witam Wszystkich!!!
Witam nowe osoby, które do mnie przybyły. Mam nadzieje, że Wam sie spodoba i zostaniecie bardzo długo i jeszcze dłużej:)
Ten post przygotowałam wcześniej, kiedy męczy mnie chyba grypa albo jakieś tam choróbsko dokuczliwe. Ten meczący kaszel nie pozwala przespać nocy. Dobrze, że można zaplanować posty wcześniej bo troche robótek zrobiłam a nie chcę wrzucać ich do jednego worka.
A pomysł na różańce , właściwie dziesiątki różańca powstał w trudnej chwili mojej bliskiej osoby. Czasami jest tak , że liczy się na cud i wierzę, że takie sie zdarzają. W trudnych sytuacjach trudno opowiadać komuś więc zaczęłam odmawiać Nowennę . W tym momencie wpadł mi pomysł do głowy z różańcem i tak każdego dnia odmawiania nowenny powstawał taki dziesiątek różańca. Najpierw było ich 9 , tyle ile trwała nowenna. Byłam pewna, że zrobiłam im zdjecia ale niestety nie. Podczas kolędy różańce zostały poświęcone i bardzo szybko poszły do nowych właścicieli. Zamówienia miałam na kolejne więc zrobiłam kolejne. Do tej pory powstało chyba 15. Nie wszytskie obfociłam ale zobaczcie chociaż część. 







Dziekuję za wszytskie komentarze pod poprzednimi postami!
Pozdrawiam serdecznie!


czwartek, 12 lutego 2015

Pomarańczowy luty.




Witajcie Kochani! Dziekuję , za komentarze pod poprzednimi postami. 
Jszcze nie zdołałam nadgonić zaległości ale powoli doganiam:)
Na "Pomarańczowy luty" u Danusi. przygotowałam coś z koronki frywolitkowej: Różaniec i bransoletka. Może kolor nici jest rudy a może pomarańcz? Mam nadzieje , że odpowiedni do kolorystyki na luty. Koraliki w różańcu są nico ciemniejsze od nici i na pewno pomarańczowe.
Cykliczne kolorki więc tylko na temat i bez użalania się już pokazuję zdjecia:



A wczoraj wygladało tak: jeszcze nieskończona bransoletka.

Nic nie napisałam o pomarańczu:)
Pomaraańcz - najszybsze skojarzenie to pomarańcza. Lubię pomarańcze ale nie są to owoce, bez których nie mogłabym żyć.
Kolor też kojarzy mi sie ze spokojem ale nie przepadam za tym kolorem na ścianach. Kiedyś tak. Jak jeszcze byłam młodą żonką wybrałam taki kolor do naszego wspólnego gniazdka. Kiedyś farby były jakie były. Teraz malować to żaden problem  A kiedyś !! najpierw trzeba było umyć ściany ze starej farby , później jeszcze woda z szarym mydłem, prawdziwie szarym. 
A później malowanie . A ile było potem sprzątania, mycia podłogi mimo, że się ją przykrywało folią albo gazetami. 
Ale kolor w naszej norce wyszedł taki , że pożal się Boże, taki j..... to znaczy oranż bardzo ostry. Od tego czasu żadnych farb pomarańczy. Jeszcze później był problem ze zmyciem i położeniem innej farby, pomarańcz przebijał a wżarł sie chyba w tynk, że nie można było się go pozbyć. 

Ciuchy też jakieś miałam , zrobiłam sobie pięknym wzorkiem letni sweterek i uszyłam spodnie i żakiecik ale nie dało sie w tym chodzić. Zaraz muszki przylatywały i zamiast pomarańczu były jeszcze czarne kropeczki. 
Teraz pewnie coś pomarańczowego mam , jakieś koszulki czy bluzki ale niewiele.
Wystarczy o kolorku , nie będę Was zanudzać.
Z marcem to skojarzenia - słoneczko, ogródek i... sprzęt i prace zwiazane z ogródkiem . Kwiaty - tulipany.... A kolorek pewnie Danusiu już masz:)))))

I dla Was pomarańczowe róże: Pozdrawiam serdecznie!!!

wtorek, 10 lutego 2015

Kwiatowe wyzwanie

u Ilonki . Piękne wyzwanie takie wiosenne i kolorowe. Chciałam coś zrobić , pomysłów miałam trochę ale ostatni okres był dla mnie bardziej pracowity i z czasem było  krucho. 
Już miałam zrezygnowac ale nie daje mi to spokoju więc coś na ostatnią chwilę wymyśliłam . To jest rozek z różyczkami z tasiemek. Jak robiłam różyczki, pokazywałam TU.
Ilonko praca miała być jedna ale ja tu pokażę kwiatka, którego równocześnie ze mną robiła Wiki i właśnie na to wyzwanie. Mam nadzieję, że nie wyrzucisz nas !!!!
Mój bukiecik jest kolorowy a Wiki kwiat też zawiera 4 kolory, licząc oczywuiście zieleń łodygi jako czwarty. Nie jestem zadowolona z tego pomysłu ale na ostatnia chwilę tylko to mi przeszło do głowy. Jeżeli się nie nadaje do wyzwania to trudno:( jakoś to przeżyję. Jeżeli przyjmiesz ......dziekuję:) 
A teraz już zdjecia:
Rożek z motylkiem , różami i z frywolitkowym kwiatkiem, widzicie?

Wiki kwiat:

W rezultacie ma miejsce tu wśród zieleni. I motylek się lepiej czuje , może sobie pozwolić z kwiatka na kwietek:) 

Wrzucam na wyzwanie kwiatowe u Ilonki:
u Ilonki
Pozdrawiam serdecznie!!!!!!