sobota, 7 maja 2016

LALKA- 5


Jestem piątą lalka i pewnie już macie dosyć oglądania  ale liczę na to , ze chociaż trochę się Wam spodobam. 

Przede mną daleka droga do Wiki.

Ubrałam się , sprawdzę jaka pogoda i w drogę. 
Ojej ale słoneczko świeci wiec zdejmę płaszcz. 
Dobrze, że mam dużą walizkę.











Spakowany płaszczyk , tylko zapiać walizeczkę.
Uwaga jest zamek błyskawiczny :)




Teraz jeszcze poprawię makijaż bo pakowanie trochę mnie zmęczyło





i w drogę


Chwila oddechu w cieniu kwiatów

Czy to jeszcze daleko. Aha , widać już jej domek .

Wikusiu, Wikusiu dotarłam ale jestem tak zmęczona. Słyszysz mnie jestem pod Twoim balkonem :)
A Wiki przybiegła i zobaczcie co robi dla mnie:
Wiki pomogę Ci.:)
 


19 komentarzy:

  1. Jeszce troszkę, a będziesz bajki pisać :D
    a lala cudnie sie prezentuje i najważniejsze, że na pewno wywołała uśmiech na twarzy Wiki
    buziaki Kaziu i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu tak było naprawdę , no może trochę. Miałam zrobić niespodzianke Wiki i zanieśc jej laleczke wiec w drodze zrobiłam zdjęcia i tak sie ułożyło:)))

      Usuń
  2. Kaziu świetnie Ci wychodzą te ubranka a i bajeczki zaczęłaś pisać. Twoje wnusie na pewno są zachwycone.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu tak wyszło jak laleczki to i bajeczki, jeszcze nie ploteczki :)))

      Usuń
  3. Śliczności !! jestem oczarowana , pozdrawiam serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. So many wonderful things to see and that you have made! I really would like that cute sweater that rolls into a bag in my size :) that is such a super cute Idea!
    hugs from Carollyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. For Wiki it was surprise.
      Thank You

      Usuń
  5. Super, po prostu super. Lala niczym Pinokio, tak mi się skojarzyła po zdjęciu płaszczyka. Całość świetna a opowiastka zilustrowana fotkami, rewelacyjna. Coś nowego u Ciebie Kaziu i fajnie jest.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wyszło, pomysł powstał po drodze jak opisałam w pierwszym komentarzu. A w rzeczywistosci ubranko prezentuje sie ładniej

      Usuń
  6. Piękna historia :-) Ta walizeczka mnie powaliła! Jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super historia :-)
    Pięknie ubrana lala, ale torba najfajniejsza :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dość że lubi się stroić to podróżować :)
    Torba pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne ma ciuszki ta lalka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała laleczka! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. do lagunek mam ogromny sentyment - bo to moja pierwsza potworzyca,
    która trafiła do Szydełeczkowa (prezent od koleżanki Córci) - ale
    tym razem moją uwagę zwróciła torba - mam fioła na punkcie toreb -
    lalki ubierane przeze mnie ZAWSZE dostają jakieś torby, plecaki
    czy choćby siatkę na zakupy, lektury i skarby z podróży :D

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo tu zostawione jest dla mnie zaszczytem i sprawia mi radość.
Dziękuje serdecznie:)