piątek, 1 maja 2015

Wiosna 2015- frywolitka i zabawa w kolorki

Serwetka " wiosna2015"- wg. Renulki skończona. Już jakiś czas temu ale w końcu pokazuję. Jednoczesnie robiłam tę ecru z Ady 30 i białą - zAdy10, jeszcze nie skończyłam. 
Serwetka o średnicy 40 cm.
Zdjęcia , znowu problem . Ciemniejsze tło by było lepsze ale jest jak jest.  Po wyprasowaniu trochę faluje czego w realu nie widać tak jak na zdjęciach.




A na innym tle:



Te serwetkę daje na wyzwanie kolorystyczne u Danusi 
O kolorku napisałam w komentarzu u Danusi ale dopowiem , ze lubię ecru i w ubiorze i we wnętrzach i jeszcze
banerek
Jeszcze plusy i minusy zabawy : 
Minusów brak:)
  1. A plusów jest wiele. Po pierwsze poznajemy się w szerszym gronie. 
  2. Poznajemy różne techniki.
  3. Wspaniałe prace. 
  4. Danusia motywuje nas do myślenia i sama tworzy cudeńka.
  5. I jeszcze mamy o wiele więcej i jeszcze wiecej wejść na nasze blogi, przede wszystkim posty związane z kolorkami są najbardziej uczęszczane>


A w tej białej serwetce jeszcze jeden rzadek ( na fotce2).  Wyglada tak:) Po skończeniu i wyprasowaniu pochwalę się:)


Ogromnie sie cieszę, że moja piersza praca z haftem wstążeczkowym spodobała się.  Podoba mi się ta technika i na pewno coś jeszcze zrobię. 
Dziękuję za komentarze i że zaglądacie. 
Miłego długiego weekendu:)


92 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda :) Co do falowania- można ją troszkę usztywnić i porozpinać szpileczkami, żeby nadać jej kształt. U mnie to działa lepiej niż prasowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu a czym usztywniasz?

      Usuń
    2. Tylko ługa. Zazwyczaj nie rozcieńczona i wtedy serwetka jest taka na mur- beton dlatego trzeba ją dobrze napiąć póki jest mokra :) Jak wyschnie, można ją jeszcze potraktować żelazkiem przez ściereczkę, ale to zazwyczaj jest zbędne :)

      Usuń
  2. Kaziu piekna jest ta serwetka, oj podziwiam , podziwiam za to supłanie . Ale wiesz że ona sie idealnie wpasowała w noey kolorek u Danusi . Może zabawisz się z nami i zgłosisz serwetke na majowy kolorek .
    Pozdrawiam i życze udanego słonecznego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym i myślałam o tym ale nie wiem czy spełnia wymogi? Musiałabym doczytać ale z czasem kiepsko:)

      Usuń
  3. Piękna serwetka! Może sprawi, że wiosna zagości u nas na dobre. Ciekawa jestem jakiej średnicy będzie ta biała piękność z Ady 10. Ładnie wyszło, więc życzę dalszego owocnego supłania. Ja Kaziu dzięki Tobie tworzę rząd dziewiąty. Dziękuję!.
    Swoje prace usztywniam Ługą rożcieńczoną wodą i suszę na ręczniku. Nie prasuję wcale.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Tereso, też jestem ciekawa jaka będzie różnica :) Czy ługą pryskasz serwetke czy po praniu po prostu traktujesz jak krochmalem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po praniu moczę w roztworze ługi z wodą.

      Usuń
  5. Piękna, z całą pewnością będzie pasowała do wielu wnętrz :)
    Zazdroszczę umiejętności, niestety ani ja ani Karolinka nie potrafimy tworzyć serwet ale zawsze podziwiamy :)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    Nasz skrawek ziemi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, taka serwetka pasuje do tak pięknych wnętrz. Frywolitka wygląda lepiej w rzeczywistosci niz na zdjęciach:)

      Usuń
  6. Kaziu ale się wstrzeliłaś z majowym kolorkiem:)
    Moja serwetka wyszła trochę większa, pewnie przez igłę, ale się nie faluje, ale serwetka jest tak piękna że wcale jej to nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To falowania widac na zdjeciach a teraz już sie ładnie ułożyła:)

      Usuń
  7. Piękna serwetka, zachwycam się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam podziwiam.... Piekna serwetka, ale ile pracy w nią włożyłas to juz tylko Ty sama wiesz:) Super praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna serwetka! Na pewno będzie pasować do każdego pokoju i dodat mu troszkę elegancji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubie serwetki w takim kolorze. Tym bardziej, ze robiona z cieńkich nici wiec trochę jak pajęczynka:)

      Usuń
  10. Kazieńko kochana serwetka jest cudowna ,w życiu czegoś takiego nie zrobię .Jestem nią zachwycona jak wszystkimi Twoimi pracami w tej dziedzinie.
    Dziękuję ,że nadal chcesz brać udział w mojej zabawie.Mówisz same plusy,nie wierzę ,zawsze jakiś minusik się trafi .
    Buziaki kochana i słoneczka jak najwięcej bo za oknem masakra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, nigdy nie mów.... wiesz:)
      Ty taka zdolniacha cokolwiek bierzesz w swoje ręce robisz z tego cudeńko:)
      A słoneczko u mnie po południu zaświeciło wiec przesyłam promyki:)

      Usuń
  11. Ileż to roboty :) Piękna ta serweta.

    OdpowiedzUsuń
  12. O jeju... napracowałaś się kobietko! Ale efekt fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubie czółenka , nie robie niczego na wyscigi tylko dla przyjemnosci więc mimo długich godzin supłania warto właśnie dla efektu.:)

      Usuń
  13. Jak pajęczynka! Dla mnie niewyobrażalne ile musiałaś naplątać tych supełków. Wciąż się zachwycam frywolitka i myślę że latem z nią się zmierzę;)
    Pozdrawiam weekendowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam Cie do zmierzenia sie z tą sztuka a warto . I chętnie pomogę :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  14. Uwielbiam frywolitki, a ta jest wyjątkowo przecudna. Może kiedyś też się tego nauczę :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam , warto spróbowac i faktycznie nie jest tak trudna ta technika na jaką wygląda. Na pewno wymaga cierpliwości, szczególnie na poczatku:)

      Usuń
  15. Nic dodać nic ująć po prostu cudeńko pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję i pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  16. Piękna serwetka, uwielbiam frywolitkę, ale je nie robię :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  17. Kaziu, jesteś mistrzynią frywolitki i to w takim wielkim rozmiarze jak serweta! Cudna jest!!!!
    Dostałam od Klimju biżuterię frywolitkową, jest cudna, teraz z bliska mogę podziwiać to co robicie, co Ty robisz. Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Imponująca serwetka! Bardzo mi się podoba.
    Wiesz co, jak faluje, to może weź ją naciągnij, przypnij na mokro szpilkami i niech tak sobie wyschnie. Możesz też trochę ją nakrochmalić do tego.
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Rewelacja! Dla mnie frywolitki to czarna magia! Szczerze podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna serwetka i jak perfekcyjnie wykonana. Tylko podziwiać.
    Może też kiedyś tak będę robić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękna serwetka! Frywolitka to dla mnie czarna magia, ale domyślam się ile roboty było przy tak dużej pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. no i kopara mi spadła:) cudo!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudeńko, po prostu cudeńko :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczna! Cudo! Niesamowita praca :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna i delikatna serweta! Podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna serweta. Też słowo "delikatna" od razu przyszło mi do głowy, jak wyżej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Delikatna jak mgiełka,czysty artyzm. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacyjna serweta, zazdroszczę umiejętności, bo dla mnie frywolitka to czarna magia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Fantastyczna.
    Kaziu, u Ciebie to normalność.
    Jesteś prawdziwą artystką.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ pięknie nawywijana :) Frywolitka to kolejna technika, która czeka na swoją chwilę u mnie - haha :) Ale niezmiennie podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka delikatna, przepiękna ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podobają mi się frywolitki, tym bardziej, że ja znam tylko jedną osobę, która je tworzy więc tym bardziej podziwiam za wkład pracy. Bo jest to naprawdę pracochłonna technika ale efekt powalający. Śliczna jest ta serweta!

    OdpowiedzUsuń
  33. supłania a supłania! podziwiam za cierpliwości efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. rewelacyjna serwetka :) ślicznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczna serwetka, wystarczy ją lekko usztywnić i będzie pięknie się układać i zdobić każdy stolik :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Serwetka przeurocza, podziwiam frywolitke od dawna. Wszystkie uwagi pod postem słuszne. Cieszę się, że do ciebie trafiłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze . Wszystkie uwagi sa ważne:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudo. Ależ musiała kosztować pracy! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mam zielonego pojęcia jak robi się takie cuda, ale napewno trzeba w to włożyć mnóstwo pracy. Śliczna

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie zrozumiem,jak można taką pajęczynkę zrobić,boże ile to pracy i "dziubania" tych supełków,i TY i wszystkie babeczki które to potrafią, jesteście WIELKIE mistrzynie,
    podziwiam całym sercem

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale cudo! Ileż to cierpliwości i pracy wymaga, ale efekt - wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  42. Zawsze podziwiam "takie' serwetki, a Twoja jest zachwycająca. Istne cudo i wiem ile to pracy trzeba, żeby taką zrobić. Tym bardziej chylę czoło. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Przepiękna serwetka:) cudowna,:) podziwiam i wzór i wykonanie i Wielkość :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Szczerze podziwiam - piękna serwetka:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kompletnie nie znam tej techniki ale wygląda na bardzo pracochłonna, podziwiam za cierpliwość i precyzję :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Frywolitka.... wspaniała technika i cudne rzeczy wychodzą co widać u Ciebie, podziwiam cierpliwość w "pleceniu" tej serwetki, ale za to jaki efekt.. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Imponująca praca! :) podziwiam wytrwałość - świetny efekt! :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękna ta serwetka, tak ładnie i delikatnie wygląda. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wow, niesamowita jest!!! Masz talent w rękach

    OdpowiedzUsuń
  50. Frywolitka zawsze mnie zachwyca a w takim dużym rozmiarze to już mistrzostwo, jest po prostu przepiękna:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Wow! Jestem pod wrażeniem! W ogóle podziwiam osoby zajmujące się frywolitką (dla mnie to czarna magia), zawsze widziałam niewielkie prace, ale to? To jest genialne!

    OdpowiedzUsuń
  52. Cudo, aż szkoda kłaść na stół.

    OdpowiedzUsuń
  53. Podziwiam,podziwiam,podziwiam... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ogrom pracy ;) U mnie po dwóch dniach prób wywijania czółenkiem ledwo jeden kwiatuszek się wykluł ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo piękna praca. Kwiatuszki na obrzeżu nadają taki lekki i kobiecy charakter.

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękna serwetka, też tak bym chciała umieć, ale dla mnie to czarna magia :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudo zazdroszczę ja nawet półsłupka nie potrafię zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękna i niesamowicie delikatnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Jest przepiękna! Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  60. śliczna serweta :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Frywolitka zachwyca mnie nieustannie. Twoja serwetka jest obłędna. Po prostu słów mi brakuje - nie potrafię sobie wyobrazić, ile trudu musiałaś w nią włożyć - ale efekt jest tego wart. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  62. Jesuśku kochany, śliczności robisz takie. Pamiętam moją babcię siedzącą i machającą czółenkiem i z podziwu wyjść nie mogłam jakie cudeńka robiła. Twoja serwetka jest prześliczna i wyobrażam sobie ile pracy i nadzwyczajnej cierpliwości potrzeba by ją zrobić. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  63. Ojojoj !!!! Jaka piękna !!!
    Jestem zachwycona :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Serwetka jest prześliczna szkoda że ja takich cudeniek nie potrafię robić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  65. Na usta ciśnie mi się jedno słowo: podziw! Ta serweta jest zachwycajaca! Gratuluję takentu i cierpliwości1 Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  66. Bardzo piękna serwetka,robi pozytywne wrażenie.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Każde słowo tu zostawione jest dla mnie zaszczytem i sprawia mi radość.
Dziękuje serdecznie:)