A u mnie dwie wiosny, hahahaha:
Renulek na swoim blogu zrobiła nam wspólne supłanie.
Od połowy lutego w każdą środę udostępniała po jednym rządku serwetki. Wspólne on-line frywolitkowanie bardzo mobilizuje.
13 rzędów i 13 tygodni i serwetki są pokazywana na fb.
Ja chciałam spróbować zabawy kolorowymi nićmi. Nie byłam zbytnio przekonana do jej urody i myślałam , że na pewnym etapie jak mi się nie będzie podobała mogę nie skończyć.
Dlatego postanowiłam się zabezpieczyć i robić dwie równocześnie.
Jednokolorowa zrobiłam z nici Limol Mercer Especial20. Wspaniała nitka. Robiłam nią z wielką przyjemnością. Najlepsza jaką pracowałam.
Żółto -zielono to również fajna nitką, którą też ciężko już dostać , Aida 20 . kupiona w sklepie picoto u Alicji.
Obie wyszły podobnych rozmiarów 43,5 cm i 44,5 cm.
A teraz zdjęcia. Również te od początku :))))
Gotowe :)
Przyznam , ze uroda żółto zielonej Wiosny bardzo mile mnie zaskoczyła. Przekonałam się do kolorowych serwetek :)
Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami . Dziękuję , że zaglądacie .
Mam nadzieje , ze wytrwaliście do końca :)


